
Debata była długa i ciekawa. Ucięta wizytą Panów Ze Spółdzielni, którzy wyjaśnili nam, do czego służy ta niemiłosiernie krzywa i bezsensowna ścianka. To jest
komin. A tu ma stać pralka i wysokie zaplecze ds. czyszczenia siadujące ze strefą podwyższonego relaksu deszczowego po lewej oraz strefą skupienia po prawej.
Kluczowe jest teraz precyzyjne wymierzenie odległości między elementami tak, by prysznic był pro-sto-kąt-ny.
Moja jak na razie jedyna fanaberia czyli prysznic we wnęce bez brodzika. Przeczuwam kłopoty. Wszystko musi być pod Niego - płytki bez poślizgu, światło jasne, drzwi specjalne.
Jakie kolory?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz