sobota, 31 marca 2012

czwartek, 29 marca 2012

Jestem znowu wdzięczna

Klamka działa, jak szalona. Wszystkie okna można uchylić. Bardzo dziękuję za szybkie i fachowe wprawienie okien. Odsetki ustawowe 67 złotych za opóźnienie (umowa z 2 lutego). Ale okna fachowe. Białe takie.
Ciekawe tylko, co zrobimy z 5 cm przerwą między oknem a parapetem. Pomysły:
- nalepić sztuczne futerko
- nalepić lusterka
- zrobić sakramencko gruby parapet
Kolejny etap za nami. Można ruszać dalej. I za to jestem wdzięczna bo nie cierpię ciągnących się bez końca projektów.

niedziela, 25 marca 2012

Różnice



Pojawiło się wiadro.

Oraz ścianka, w której zostanie ukryta pralka. To musi być naprawdę zgrabna pralka, bo się wymiary ścianki nieco pomyliły ściankotworcom.
fachman cały był pytaniem:

"Jak to??? pani nie będzie miała płytek na ścianie???? to co tu będzie? a geberit też bez płytek? nooo nieee wieeem."

Co robić? Jak żyć?
Płytki będą w brodziku, proszę pana, Profesor P. W. uzyska doktorat z posadzkarstwa już w drugiej dekadzie XXI wieku (po tym, jak uzyskał tytuł magistra z projektowania instalacji elektrycznych). Płytki kojarzą mi się z zakładem przetwórstwa mięsnego, proszę pana, i z uwagi na to i owo a także minimalizację wysiłku Profesora P. dookoła wanny będzie farbka. Sikać należy do muszli a nie dookoła więc i na tej newralgicznej ściance będzie farbka. Jak się wybrudzi to się zamaluje. Taka to będzie różnica.

piątek, 23 marca 2012

Stop, uwaga


Jeśli nie mam na coś wpływu, jeśli coś ode mnie nie zależy to nie będę się denerwować.
Chyba, że są to lasy amazońskie albo quadowcy w Gorcach.

Podobno standardem jest, że umowa z jakąkolwiek firmą produkującą czy dostarczającą okna jest nic nieznaczącym papierkiem. Bo daty w nim zapisane to jedno a szara rzeczywistość to drugie.
No i tak jest.
Już 3 tydzień mija...
Minuty mijają i godziny. Pan czeka i Pani czeka.

Ćwiczenia z cierpliwości.
A taka dobra firma była.

środa, 14 marca 2012

Bo my lubimy, jak jest trudniej

Strasznie drogie są te podłogi.
W dodatku większość wygląda jak panele. Panele już mamy, dziękujemy. Świetnie się spisały.
A te, które wyglądają jak drewno, to już są z kosmosu.
A są też i takie, które wyglądają, jak wtedy, gdy człowiek spożył barbaresco i podłoga przed oczami mu faluje.
Jesion. Dąb. Nuuuda.

W salonie volvo wszyscy oglądają nadwozia a my na czworakach oglądamy podłogę przemysłową.
Podłoga przemysłowa! To jest to!! Więc jedziemy do centrum takiego jednego, gdzie nam wszystko mówią i pokazują a dziewczynki dostają cukierki i biegają po schodach z jedną panią. I nikt nie mówi "hoho, ale proszę pani, jak pani chce mieć taką jakość .... nooo..... to cena jest musi być adekwatna (zawieszenie głosu)".

Merbau przemysłowy olejowany. Trudno. Będzie krew, pot i łzy. Nic do niczego nie będzie pasować. Ale za to w łazience będzie można ciepłą stopę mieć. Bez dywaników! Żadnych kompromisów!!